Jesteś słodka wiem to dobrze mów co chcesz
ja wiem że jest coś co ty czujesz jak ja też
bo to jest to co się już w nas tak długo tli
i właśnie my jesteśmy tam gdzie nasze sny
Jesteś słodka nasze życia takie gdzieś
ja mogę dać to czego pragniesz jeżeli wiesz
jesteś piękna ja jeszcze też bierz co chcesz
ja tobie dam co ja mam sam a ty to weź
dla Ciebie tylko miłość mam niezwykłą tak niezwykłą jak
na końcu ziemi gdzieś urwany kwiat ty weź go w świat na resztę lat
Jesteś słodka wiem to dobrze mów co chcesz
ja wiem że jest coś co ty czujesz jak ja też
bo to jest to co się już w nas tak długo tli
i właśnie my jesteśmy tam gdzie nasze sny
W tym mieście nie jestem zbyt mocny niewiele tak mogę
w hurtowni przy dawnej Gwiaździstej mam tylko podłogę
są miejsca do których normalnie nie można się dostać
lecz marzyć każdemu jest wolno marzenie rzecz prosta
jest jedna rzecz której tak bardzo pragnąłem od dawna
a jednak czasami co nieco w tym życiu się sprawdza
na rogu przy dawnej Sierpowej LUXEDEN wspaniały
ten lokal tak cudny że wszystkim wychodzą tu gały
i oto wreszcie stało się pewnego dnia
minąłem wszystkie bramki sam już nie wiem jak
wierzyłem że mnie kiedyś szczęście spotka
no powiedz jak dostałeś się do środka
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
i oto w sercu radość chociaż w głowie mrok
lustrzana kula wirowała całą noc
dziewczyna jak bogini choć idiotka
ale powiedz jak dostałeś się do środka
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
pomogła mi w życiu przygoda z lokalem LUXEDEN
podobnie umiałem rozwiązać swój problem nie jeden
już wiem jak podchodzić codziennie do spraw niemożliwych
już wiem jak rozmawiać z silniejszym i zostać wśród żywych
przede mną dziś otworem stoi cały świat
zyskałem doświadczenie tak na wiele lat
nie ważne co mnie jeszcze w życiu spotka
ja wiem już jak dostawać się do środka
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
Pytają mnie ludzie jak można stąd uciec
i proszą mnie powiedz nam
co robisz że wciąż tak sprzyja ci los
nie wiem po prostu ja
ja mam szczęście mam szczęście
we dnie i w nocy zawsze i wszędzie
ja mam szczęście mam szczęście
na wsi i w mieście co dzień i w święcie
ja mam szczęście
pytają bez złości skąd tyle radości
skąd brać ten życiowy fart
ja przyznam się szczerze że w pecha nie wierzę
i biorę co los mi da
bo ja mam szczęście ja mam szczęście
chcecie to wierzcie chcecie nie wierzcie
ja mam szczęście mam szczęście
chętnie odstąpię wam trochę - bierzcie
i nic nie muszę ja nic nie muszę
taką już mam oporną duszę
choćbym nie wiem jak musiała
zrobię tak jak będę chciała
pytają mnie ludzie jak można stąd uciec
i proszą mnie powiedz nam
co robisz że wciąż tak sprzyja ci los
nie wiem po prostu ja
ja mam szczęście mam szczęście
we dnie i w nocy zawsze i wszędzie
ja mam szczęście ja mam szczęście
na wsi i w mieście co dzień i w święcie
ja mam szczęście