Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Powiedz mi cukrowa głowo	

skąd bierzesz słodki cukier swój
powiedz mi cukrowa głowo
skąd bierzesz słodki cukier swój

podliże mi się czasem który
kiedy popatrzy w talerz mój

powiedz jadowita żmijo
skąd bierzesz swój straszliwy jad
powiedz jadowita żmijo
skąd bierzesz swój straszliwy jad

w około mamy tyle jadu
wystarczy pożyć parę lat

powiedz dzika świnio
skąd bierzesz wielką dzikość swą
powiedz mi o dzika świnio
skąd bierzesz wielką dzikość swą

czasami nawet mam ochotę
kiedy zadzwoni głośny dzwon

powiedz wielki guru
gdzie jest figura twoja dziś
powiedz mi mój guru
gdzie jest figura twoja dziś

przed tobą stoi moja góra
a za nią już się robi świt

przed tobą moja ciemna góra
a za nią już nastaje świt



Pytają mnie ludzie jak można stąd uciec

i proszą mnie powiedz nam
co robisz że wciąż tak sprzyja ci los
nie wiem po prostu ja

ja mam szczęście mam szczęście
we dnie i w nocy zawsze i wszędzie
ja mam szczęście mam szczęście
na wsi i w mieście co dzień i w święcie
ja mam szczęście

pytają bez złości skąd tyle radości
skąd brać ten życiowy fart
ja przyznam się szczerze że w pecha nie wierzę
i biorę co los mi da

bo ja mam szczęście ja mam szczęście
chcecie to wierzcie chcecie nie wierzcie
ja mam szczęście mam szczęście
chętnie odstąpię wam trochę - bierzcie

i nic nie muszę ja nic nie muszę
taką już mam oporną duszę
choćbym nie wiem jak musiała
zrobię tak jak będę chciała

pytają mnie ludzie jak można stąd uciec
i proszą mnie powiedz nam
co robisz że wciąż tak sprzyja ci los
nie wiem po prostu ja

ja mam szczęście mam szczęście
we dnie i w nocy zawsze i wszędzie
ja mam szczęście ja mam szczęście
na wsi i w mieście co dzień i w święcie
ja mam szczęście


Nie męcz mnie zabieraj się

Idź już stąd bo mam cię potąd
Nie chcę twoich porad uczucia twoje mam gdzieś
Nie męcz mnie i się stąd wynieś

Jak to źle z oddaną kobietą
Nie czuje że jestem poetą
Ciągle coś poprawia i czyni mi uwagi
Nie mogę już skupić uwagi

W zwierciadle wyglądam bardzo źle
Ręka drży pióro z niej leci mi
Męczę się przy pracy i lęki różne mam
A gdy śpię to głównie w malignie

Z tego wnet stracę cały talent
A sprawność już coraz mniejszą mam
Nie rozkopuj kołdry bo będę niedobry
Najpłodniej żyję gdy jestem sam