Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Pierwszą głowę urżnęli mi w szkole

druga z trzecią nawzajem się zżarły
czwartą kopią dobrzy ludzie po ulicach miasta

piąta uschła a szóstą zgubiłem
a może szósta sama uciekła
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne

pierwszą głowę urżnęli mi w szkole
druga z trzecią nawzajem się zżarły
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne


Jeśli chcecie zaśpiewać coś od siebie 	

i marzycie żeby was usłyszał świat
wszystkie znaki na ziemi i na niebie
mówią zgodnie porzućcie zamiar wasz
jeśli jednak potrzeba jest tak mocna
i nie może być inaczej tylko tak
strona blada ukazuje się odwrotna
posłuchajcie mojej rady póki czas

odwalcie się wszyscy od miłości
ona sama z siebie ledwie żywa już
wycieńczona wieczną pracą
pluje krwią powiedzcie za co
leży zdechła w rowie
psuje się i cuchnie wkoło jak wesoło
gnije a przez skórę sterczą połamane kości
odwalcie się wszyscy od miłości

jeśli chcecie coś może więcej dodać
gwóźdź do trumny jeszcze jeden wbić
szczerze powiem waszych cennych głosów szkoda
ona już się nie podniesie aby żyć
własne żądze zaspokójcie w swoich domach
róbcie sobie dobrze tak jak komu w smak
używajcie na zwierzętach i fantomach
a refrenu posłuchajcie jeszcze raz

odwalcie się wszyscy od miłości
ona sama z siebie tra la la la la . . .
. . . . . połamane kości
odwalcie się wszyscy od miłości


Nie męcz mnie zabieraj się

Idź już stąd bo mam cię potąd
Nie chcę twoich porad uczucia twoje mam gdzieś
Nie męcz mnie i się stąd wynieś

Jak to źle z oddaną kobietą
Nie czuje że jestem poetą
Ciągle coś poprawia i czyni mi uwagi
Nie mogę już skupić uwagi

W zwierciadle wyglądam bardzo źle
Ręka drży pióro z niej leci mi
Męczę się przy pracy i lęki różne mam
A gdy śpię to głównie w malignie

Z tego wnet stracę cały talent
A sprawność już coraz mniejszą mam
Nie rozkopuj kołdry bo będę niedobry
Najpłodniej żyję gdy jestem sam