Nowa gwiazda na niebie nowa gwiazda dla ciebie
popatrz - nowa gwiazda widzisz - ale jazda
znad pól i łąk - dla chętnych rąk
nadchodzi ona - biało-czerwona
plemienna - brzemienna
w sam raz dla mas
nowa gwiazda na niebie nowa gwiazda dla ciebie
popatrz - nowa gwiazda widzisz - ale jazda
zza gór i rzek - wyszła na brzeg
z samego rana - sformatowana
przyjdź do mnie nieskromnie
w sam raz na czas
nowa gwiazda na niebie nowa gwiazda dla ciebie
popatrz - nowa gwiazda widzisz - ale jazda
ty mnie dzisiaj zresetujesz - będę żył od nowa
ty mnie dotkniesz tam gdzie trzeba - i spokojna głowa
czekam tu na ciebie czekam na tej grubej kresce
ty mnie dzisiaj zresetujesz - pożyjemy jeszcze
nowa gwiazda na niebie nowa gwiazda dla ciebie
popatrz - nowa gwiazda widzisz - ale jazda
ty mnie dzisiaj zresetujesz - będę żył od nowa
ty mnie dotkniesz tam gdzie trzeba - i spokojna głowa
czekam tu na ciebie czekam na tej grubej kresce
ty mnie dzisiaj zresetujesz - pożyjemy jeszcze
znad pól i łąk - dla chętnych rąk
nadchodzi ona - biało-czerwona
plemienna - brzemienna
w sam raz dla mas
Jeśli chcecie zaśpiewać coś od siebie
i marzycie żeby was usłyszał świat
wszystkie znaki na ziemi i na niebie
mówią zgodnie porzućcie zamiar wasz
jeśli jednak potrzeba jest tak mocna
i nie może być inaczej tylko tak
strona blada ukazuje się odwrotna
posłuchajcie mojej rady póki czas
odwalcie się wszyscy od miłości
ona sama z siebie ledwie żywa już
wycieńczona wieczną pracą
pluje krwią powiedzcie za co
leży zdechła w rowie
psuje się i cuchnie wkoło jak wesoło
gnije a przez skórę sterczą połamane kości
odwalcie się wszyscy od miłości
jeśli chcecie coś może więcej dodać
gwóźdź do trumny jeszcze jeden wbić
szczerze powiem waszych cennych głosów szkoda
ona już się nie podniesie aby żyć
własne żądze zaspokójcie w swoich domach
róbcie sobie dobrze tak jak komu w smak
używajcie na zwierzętach i fantomach
a refrenu posłuchajcie jeszcze raz
odwalcie się wszyscy od miłości
ona sama z siebie tra la la la la . . .
. . . . . połamane kości
odwalcie się wszyscy od miłości
Ona jest pedałem
Właśnie się dowiedziałem
Że duszą i ciałem
Ona jest pedałem
Jej matka na wizji
Jest dzielna jak mężczyzna
A ojciec rzekł przy wszystkich
Że przestał się jej wstydzić
I nie da córki skrzywdzić
Brat nie jest wprowadzony
Nie wie o czym mówimy
Przyjechał tu bez żony
Jest już sporo spóźniony
Może wyjść w każdej chwili
Ona jest pedałem
Właśnie się dowiedziałem
Że duszą i ciałem
Ona jest pedałem
Można całować ją w rękę
Można jeść jej widelcem
A potem w łazience
Wytrzeć ręce w ściereczkę
Nie mówić o tym więcej
Ona jest pedałem
A może się przesłyszałem
Bo za daleko stałem
A potem pojechałem
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D871142%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten871142')