Dzwonek mnie obudził rano wyglądam przez drzwi
nagle nogi mam jak z waty czy to jeszcze mi się śni
jednak się zebrałem w sobie o co chodzi pytam marszcząc groźnie brwi i słyszę
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
znowu mnie obudził hałas obróciłem na bok się
na ulicy pełno ludzi słońce grzeje w rowie mnie
ktoś podaje mi rękę myśmy już się gdzieś widzieli świta mi
tak bo
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
on jeszcze raz mi mówi
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
dozorczyni do mnie rzekła że zamierza uciec z piekła
w nic nie wierzy robi co do niej należy
młoda przedszkolanka mówi że się już w tym wszystkim gubi
straszy niczym teraz wszystkich nas policzy
znowu mnie obudził hałas ktoś dobija się do drzwi
wydostałem się spod stołu czy to jeszcze mi się śni
jednak ktoś za progiem czeka to pomyłka mówię zatrzaskując drzwi
a on tam woła
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
i jeszcze raz go słyszę
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
on wcale nie przestaje
ja jestem nowy rok przynoszę same nowe dobre
To co się dzieje naprawdę nie istnieje
Więc nie warto mieć niczego tylko karmić zmysły
będzie co ma być już wiem że stąd nie zwieję
poczekam i popatrzę nie cofnę kijem Wisły
Już tylko Kiler o sobie tylko tyle
wiem co za ile nie muszę dbać o bilet
mam wszystko w tyle są czasem takie chwile
że się nie mylę choć wcale nie wiem ile
nie kiwnąłem nawet palcem
by się znaleźć w takiej walce
teraz w pace swe ostatnie resztki imidżu tracę
Co się ze mną dzieje naprawdę nie istnieję
więc nie warto już się bronić
tylko lecieć razem z wiatrem
poczekam popatrzę zrozumiem więcej
i wtedy wreszcie sam też włączę się do akcji
Już tylko Kiler ...
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D663475%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten663475')
Pytają mnie ludzie jak można stąd uciec
i proszą mnie powiedz nam
co robisz że wciąż tak sprzyja ci los
nie wiem po prostu ja
ja mam szczęście mam szczęście
we dnie i w nocy zawsze i wszędzie
ja mam szczęście mam szczęście
na wsi i w mieście co dzień i w święcie
ja mam szczęście
pytają bez złości skąd tyle radości
skąd brać ten życiowy fart
ja przyznam się szczerze że w pecha nie wierzę
i biorę co los mi da
bo ja mam szczęście ja mam szczęście
chcecie to wierzcie chcecie nie wierzcie
ja mam szczęście mam szczęście
chętnie odstąpię wam trochę - bierzcie
i nic nie muszę ja nic nie muszę
taką już mam oporną duszę
choćbym nie wiem jak musiała
zrobię tak jak będę chciała
pytają mnie ludzie jak można stąd uciec
i proszą mnie powiedz nam
co robisz że wciąż tak sprzyja ci los
nie wiem po prostu ja
ja mam szczęście mam szczęście
we dnie i w nocy zawsze i wszędzie
ja mam szczęście ja mam szczęście
na wsi i w mieście co dzień i w święcie
ja mam szczęście