Dzwonek mnie obudził rano wyglądam przez drzwi
nagle nogi mam jak z waty czy to jeszcze mi się śni
jednak się zebrałem w sobie o co chodzi pytam marszcząc groźnie brwi i słyszę
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
znowu mnie obudził hałas obróciłem na bok się
na ulicy pełno ludzi słońce grzeje w rowie mnie
ktoś podaje mi rękę myśmy już się gdzieś widzieli świta mi
tak bo
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
on jeszcze raz mi mówi
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
dozorczyni do mnie rzekła że zamierza uciec z piekła
w nic nie wierzy robi co do niej należy
młoda przedszkolanka mówi że się już w tym wszystkim gubi
straszy niczym teraz wszystkich nas policzy
znowu mnie obudził hałas ktoś dobija się do drzwi
wydostałem się spod stołu czy to jeszcze mi się śni
jednak ktoś za progiem czeka to pomyłka mówię zatrzaskując drzwi
a on tam woła
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
i jeszcze raz go słyszę
ja jestem nowy rok przynoszę nowe dobre dni
on wcale nie przestaje
ja jestem nowy rok przynoszę same nowe dobre
Pierwszą głowę urżnęli mi w szkole
druga z trzecią nawzajem się zżarły
czwartą kopią dobrzy ludzie po ulicach miasta
piąta uschła a szóstą zgubiłem
a może szósta sama uciekła
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne
pierwszą głowę urżnęli mi w szkole
druga z trzecią nawzajem się zżarły
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne
Idzie noc
na rynku bal
wędrowna scena już rozbłysła
niepoważnie
trudno tak
uwierzyć w to
chodniki i piwnice pełne
to nieważne
Ja zabiorę ciebie stąd i opowiem to co wiem
co oznacza każdy ślad i co tu się zdarzy w dzień
przecież żyjemy jak zwierzęta
wolność nadejdzie wnet
może tu jeszcze ktoś pamięta
nasze psy
i nasze sny
wyraźnie mówią to co w środku
tak jak zawsze
jeszcze noc
muzyka gra
ludzie się plączą ale nie chcą
nawet patrzeć
ja zabiorę ciebie stąd i opowiem to co wiem
co oznacza każdy ślad i co tu się zdarzy w dzień
przecież żyjemy jak zwierzęta
wolność nadejdzie wnet
może tu jeszcze ktoś pamięta